Oddech od codzienności. Czyli rok na Polskiej Stacji Antarktycznej. Cz.6

6. Tym razem opowiem Wam o drużynie gumowego pierścienia…o drużynie, która nie bacząc na przeciwności losu wyruszyła w pełną niebezpieczeństw drogę aby uratować stację Arctowskiego przed zdawałoby się nieuchronnym widmem grozy antarktycznej, objawiającym się całkowitym brakiem działających silników zaburtowych. Wyruszyła by przynieść z odległej krainy pierścień… Ale zacznijmy od początku… …

Oddech od codzienności.Czyli rok na Polskiej Stacji Antarktycznej. Cz.5

5. Daleko od domu (i sklepów) przyszło nam spędzać także święta i urodziny. Jak święta to i prezenty! Tylko skąd je wziąć? Przecież nie ma gdzie ich kupić! Jak się okazuje jedynym ograniczeniem w wymyśleniu prezentu jest…Twoja głowa! Na święta urządziliśmy losowanie. Każdy robił prezent wylosowanej przez siebie osobie. Na …

Oddech od codzienności. Czyli rok na Polskiej Stacji Antarktycznej. Cz.4

4. Jeżeli uważacie, że Stacja Arctowskiego to koniec świata to jesteście w błędzie. Niespełna 30km w linii prostej od stacji znajduje się wysunięta placówka badawcza zwana Lion’s Rump gdzie przez pół roku w małym drewnianym domku żyją odcięte od świata 2 osoby prowadzące monitoring ekologiczny. Myślicie, że 30 km to …

Oddech od codzienności.Czyli rok na Polskiej Stacji Antarktycznej. Cz.3

3. Pierwszy miesiąc na stacji Rozpakowywaliśmy paczki i tak minął listopad… I na tym można by zakończyć wpis ale oczywiście w międzyczasie działa się masa innych rzeczy ponieważ stacja musi jakoś funkcjonować. Ja i Karramba (informatyk) mieliśmy na tyle nieprzewidzianych zajęć, że przy paczkach pomagaliśmy sporadycznie; zniknął sygnał telefoniczny w …

Oddech od codzienności. Czyli rok na Polskiej Stacji Antarktycznej. Cz. 2

2. Pierwsze dni na stacji   Na stacji czekało na nas ciepłe przywitanie zorganizowane przez 40-tą wyprawę. Kolacja i długo oczekiwane przez nich warzywa. Przez pół roku nie mieli dostaw świeżej żywności. Wszyscy są zmęczeni więc około północy idziemy spać. Jutro intensywny dzień; rozładunek paliwa i przekazywanie obowiązków poszczególnym pracownikom …

Oddech od codzienności. Czyli rok na Polskiej Stacji Antarktycznej. Cz.1

W sezonie 2016-2017 byłem uczestnikiem 41 całorocznej   wyprawy antarktycznej na Stację im. H. Arctowskiego znajdującej się na Wyspie Króla Jerzego (Szetlandy Południowe). Zatrudniony zostałem na stanowisku elektronika. W tym czasie starałem się sumiennie wykonywać moje obowiązki i jednocześnie „wyciągnąć” z tej wyspy ile się da w czasie wolnym. O tym …